CZY WARTO SŁUCHAĆ GŁOSU DZIECKA?

Opublikowano

Ostatnio zauważyłam, że polubiłaś bardzo mocno nasze obuwnicze wybory. Coraz częściej ośmielasz się i zadajesz nam pytania. Często o to, jaki model byłby najlepszy dla Twojego dziecka. Doceniam to niesamowicie! Doceniam Twoje zaufaniem jakim nas obdarowałaś! Jeszcze bardziej się cieszę, że zaczynamy coraz bardziej wpływać na Twoje wybory! Na te trafne wybory! Jak już zauważyłaś, coraz mniej u nas sieciówek. Sentyment do nich mam i pewnie na sale coś jeszcze upolujemy 🙂 Teraz najważniejsza jest wygoda dziecka! To tego, jak i do innych życiowych prawd, człowiek – matka także – musi dojrzeć.

Opowiem Ci teraz skąd ta zmiana i przydarzyło nam się w roku ubiegłym…

Łaknąca nowości, podejmowałam decyzje nie do końca przemyślane. Często zapominałam o komforcie małej stopy. Niestety, design tych profilowanych butów tak mocno odrzuca, że nawet nie chciałam na nie patrzeć a co dopiero kupować! Firmy i ich designerzy staja się coraz bardziej świadomi rynku, całe szczęście! Nie podołałabym z nowym, świecącym modelem cars’ów na stopach dziecka mojego. Nie odbierz tego źle, nie krytykuję nikogo! Po prostu nie czuje się dobrze w tej stylistyce, nie chcę pchać w nią również syna.

Po zeszłorocznym wyborze sandałków, które przyniosły więcej bólu i płaczu obiecałam sobie, że w tym roku znajdę bezpieczny i klasyczny model na małą dziecięca stópkę. Te z zary, korkowe zapinane na rzepy w ogóle nie podeszły Karolowi. Pięty obtarte, paluszki zgniecione a podeszwa tak sztywna, że młody co chwile zawadzał sie i wywracał. W sumie miał je na nogach CAŁE DWA RAZY ! Oba okupione płaczem i niesamowitym protestem! Tym samym poszukiwania idealnego modelu w tym roku, zaczęłam już wczesną wiosną 🙂 Nie było to łatwe zadanie. Przypadkiem, zamawiając Geoxy odkryłam w MIVO nowy model BIRKENSTOCK. Nie wiele myśląc wrzuciłam i je do naszego koszyka. Dałam Karolowi wolny wybór…..jeśli stwierdzi, że choć minimalnie są one podobne do tych z zary – od razu odsyłam. Moje przeczucie jednak nie myliło się…juniorowi sandałki podeszły od razu. Wizualnie jak i komfortowo! Ciesze się bardzo, bo w końcu będzie nie tylko klasycznie, ale przede wszystkim ZDROWO.

Jesteśmy w momencie gdzie rozmiar stopy młodego to łamane 24/25. Po kilku zakupach doszłam do wniosku, że lepiej zamówić te ciut większe niż na styk – stąd odrobina luzu w modelu, który widzicie. Karolowi stopa rośnie dość wolno dlatego tak ciężko wstrzelić mi się idealnie co do centymetra z rozmiarem.

Jeśli choć odrobinę, tak jak zapewniasz w wiadomościach – liczysz się z naszym zdaniem, a przede wszystkim z opinią juniora….TEN model będzie idealny dla Twojego dziecka. Jak już ostatnio pisałam, zaoszczędzić możesz na czymś zupełnie innym. Nigdy, ale to przenigdy na dziecięcym obuwiu. Ja temu modelowi pozostanę wierna już na lata. Karolowi będziemy zmieniać tylko rozmiar na większy wraz z nowym sezonem. Firma kupiła mnie w 100% wykonaniem i jakością produktu. Temat sandałowy mam już odhaczony na kilka lat z góry. Już na spokojnie 😉

Junior: koszulka – OOPS || sandały – TUTAJ || jeansy, okulary – ZARA  || koszula – MANGO

Ja: koronkowa tunika – TUTAJ || spodenki – ZARA || torebka, sweter – TUTAJ

ZDJĘCIA – ADA.M FOTOGRAFIA

 

IMG_1838 IMG_1839_1 IMG_1842_1 IMG_1845_1 IMG_1846 IMG_1861 IMG_1863 IMG_1864 IMG_1866 IMG_1867 IMG_1869 IMG_1870 IMG_1872 IMG_1873 IMG_1874 IMG_1882 IMG_1883 IMG_1892 IMG_1896 IMG_1898 IMG_1900 IMG_1903 IMG_1905

  • Udostępnij

16Komantarzy

  1. Anonim mówi:

    Co się stało z postem z Egiptu ?
    wspólny wasz wypad razem z chłopakiem kiedy byłaś w ciąży? 🙂

    1. Anna Sławeta mówi:

      Zniknęły, podobnie jak połowa innych postów 🙂

  2. Anita mówi:

    Ania dzięki!!! czekałam na ten post od kilku dni. W końcu mogę kupić pewne sandałki dla synka 🙂

    1. Anna Sławeta mówi:

      Polecamy się 🙂

  3. Małgosia mówi:

    Jak jakość rzeczy oops? Zadowolona jesteś?
    A sandałki świetne!

    1. Anna Sławeta mówi:

      Jeszcze nie prałam, więc ciężko powiedzieć. Na ten moment wyglada to całkiem sympatycznie 🙂

  4. Ja mówi:

    Dużo bardziej wolę Was w postach z Marcinem. Tu But dużo obróbki.
    Skąd Twoje sandałki? Te juniora faktycznie wyglądają na bardzo solidne i wygodne

    1. Anna Sławeta mówi:

      chyba venezia – mają juz dwa sezony więc raczej już nie do zdobycia

  5. Lidka mówi:

    Karol wygląda genialnie!! I te sandałki w tym zestawie wyglądają cudnie 🙂

  6. lavinka mówi:

    Geox to dobra firma. Kupiliśmy coś na jesieni z wyprzedaży (normalne ceny geoxów są straszne, co przy dziecku które rocznie przeskakuje 3 rozmiary jest bardzo dużym wydatkiem), o dwa numery za duże, mała z nich właśnie wyrasta… jeny, ona jest młodsza niż Twój syn, a duże geoxowe 25 jest ciut przymałe, z innych firm wyrasta z 26… niedługo jej zacznę w szmaty nogi zawijać, bo zbankrutuję 😉

    1. Anna Sławeta mówi:

      Niech młodemu pożyczy kilka cemetrow bo na niego nadal wszystko za duże 🙂

  7. Olomanolo.pl mówi:

    Ania, jak głowa Karola? Sorry, ze tak z innej bajki,. Co do sandałów mogę jedynie potwierdzić, że Birkenstocki są najlepsze, ja sama używam ich od 9 roku życia….Wtedy tata przywoził mi je z Niemiec.

    1. Anna Sławeta mówi:

      Kochana już ok, teraz tylko czekamy aż blizna się wygoi 🙂

  8. Beata mówi:

    pięknie muszę czatować bo jeszcze sandałków brak ;0 i piękne zdjęcia <3 całość bomba i modele Wspaniali 😉

  9. Lumpsterka mówi:

    Dla mnie buciki to najważniejsza częśc garderoby obecnie, bo nawet, gdyby zabrakło kasy, wszystko inne kupie w lumpeksie i tak to robię, ale buty, zwłaszcza dla dziecka, które uczy się chodzić, muszą być porządne. My mamy problem, bo Polcia nadal ma rozmiar 18 i ciężko znaleźć nam butki w tym rozmiarze, a do tego, żeby były ładne :> A te sieciówkowe…przerażają mnie i długu, dłuuuugo takich nie kupię. Póki co Mała ma dwie pary, ale obie przeznaczone dla małych, uczących się chodzić stópek 🙂

  10. Anna Sławeta mówi:

    Dzięki serdeczne dziewczyny 🙂

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.