MAMA WRACA DO PRACY – NA LUZAKA

Opublikowano

Istnieją firmy w których luźny styl 5 dni w tygodniu, jest jak najbardziej odpowiedni. Luźny, jednak nadal elegancki. Tu garnitur czy sztywną garsonkę zamieniamy na coś bardziej komfortowego.
Coraz częściej korporacje również wychodzą na przeciw swoim pracownikom, tworząc tak zwane „Casual Friday” – co w praktyce oznacza możliwość przyjścia do pracy w piątek w swobodniejszym stroju niż od poniedziałku do czwartku. Strój ten powinien być jedynie o jeden stopień mniej formalny niż w pozostałe dni. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność.Wybierając zatem zestaw ubrań na piątek warto postarać się, by nie przekroczyć cienkiej linii między dobrym smakiem i profesjonalnym wyglądem a brakiem gustu i wyczucia.

Co zrobić? Co zatem wybrać, aby tej cienkiej granicy nie przekroczyć? Co powinnyśmy założyć, aby nadal pozostać wierną  klasyce, a zarazem czuć się swobodnie? 
Dopuszczalne są:

– Spódnice: wąska, ołówkowa, rozszerzana, kończąca się w okolicach kolana.
– Spodnie: klasyczne w kant, dżinsy (ciemne, bez zdób, gładkie i nieprzecierane), jednobarwne spodnie w kant, długie, proste  lub 7/8
– Żakiet lub marynarka w innym kolorze niż spódnica lub spodnie, może być o sportowym kroju. 

– Bluzka koszulowa, bluzka bawełniana, top, cienki golfik, dzianinowy bliźniak (top i sweterek).
– Buty z zakrytymi palcami. Mogą być na obcasie lub płaskie. 

Takie działanie ma na celu nie tylko „chwilowe” wytchnienie dla pracowników, ale przede wszystkim zwiększenie ich wydajności. Jest to ten moment, w którym osoby czują się docenione przez swoich przełożonych. Świadomość luźniejszego stroju w piątek może złagodzić ten opór, tworzony sztywnym dress codem, dając poczucie wolności. Zbliżający się weekend oraz fakt nadchodzącego „luzu” daje pracownikom okazję do poznania się od bardziej prywatnej, mniej sformalizowanej strony.
Tym samym wilk syty i owca cała ,jak to mawiają.

Kontynuując zatem poprzedni cykl, dziś 3 zupełnie inne stylizacje.
Na większym luzie, jednak nadal z zachowaniem ogólnie przyjętych norm w firmach.

koszulka – TU || spodnie – TU || torebka – VERO STILO || szpilki – PIGALLE 1200MM
 spodnie – TU || koszula – TU || torebka – VERO STILO || 
buty – LOFT37
 top – TU || spódnica – NONAME || szpilki – PIGALLE 1200MM
 
zdjęcia – Ada M Fotografia

  • Udostępnij

22Komantarzy

  1. Anonymous mówi:

    Świetne zestawienia! Jednak dodam, że trochę mnie drażni narzucanie dress code w pracy przy niskich zarobkach. Bo skąd niby człowiek ma mieć pieniądze na ubrania, gdy po opłaceniu mieszkania, dojazdów i kupna wyżywienia niewiele zostaje.

    1. Anonymous mówi:

      zobacz sobie wcześniejszy post zazdrośnico

    2. Anonymous mówi:

      Czytanie ze zrozumieniem się kłania – czy ja napisałam gdzieś, że zazdroszczę? Nie 🙂 Wyraziłam opinie odnośnie firm, które marnie płacą, a wymagają określonego sposobu ubioru. Co do lumpeksów nie mam na nie czasu, bo pracuje od 8 do 16, a południami na coś extra nie ma szans.

    3. annaslaweta.com mówi:

      Całe szczęście nie wszędzie jest on narzucany, ja osobiście lubię jak mierzy się siły na zamiary. Korpo – garnitur jak najbardziej.<br />U handlowca już wybrałabym zestaw z tego post o numerze 2.<br /><br />SH niestety mają taki urok, to co najlepsze rozchodzi się chwilę po dostawie ;)<br /><br />Pozdrawiam serdecznie

  2. agne mówi:

    świetnie wyglądasz, drugi zestaw najbardziej mi się podoba 🙂

  3. Madleine mówi:

    Jestes zdecydowanie za ładna 🙂

    1. Anonymous mówi:

      Heh, i za długie nogi masz! :)<br />zawsze jak widzę zgrabne szczupłe młode matki to stwierdzam, że matka natura jest chyba jednak facetem bo jest niesprawiedliwa 🙂 🙂 :)<br /><br />pozdrawiam, Marta

    2. annaslaweta.com mówi:

      Dzięki serdeczne dziewczyny ! Nogi jak nogi, co do reszty to przeważa masa kompleksów 😉

  4. La Mere mówi:

    Szpilki…♥ pierwszy zestaw jak najbardziej w moim stylu…juz nie mogę się doczekać kiedy wrócę do pracy…zainspirowana ♥ <br />

    1. annaslaweta.com mówi:

      Bardzo mi miło! :))

  5. Wioletta Druć mówi:

    Ta pierwsza stylizacja mnie zachwyciła! Doskonale wyglądasz kochana!<br />Pozdrawiam 😉

  6. Dorothy mówi:

    Pierwsza stylizacja spodobała mi się najbardziej!:)

  7. Ubrana nie przebrana mówi:

    Najbardziej podobają mi się dwa pierwsze zestawy. Fantastyczne zdjęcia 🙂

  8. Ann Kasia mówi:

    Świetne pomysły na stylizacje, druga jest wprost idealna, efektowna i wygodna, podoba mi się :)<br />Pozdrawiam Kasia :)<br />http://porcelanna.pl

  9. miniman life mówi:

    2 zestaw idealny dla mnie &lt;3

  10. Anonymous mówi:

    Uważam, że szelki w pracy i odsłanianie całych ramion są niedopuszczalne niezależnie od dnia tygodnia

    1. annaslaweta.com mówi:

      Ja jednak uważam, że wszystko zależy do pracy. W upalne dni bardzo często zakładałam bluzki na ramiączkach. Co zakład i stanowisko to inne &quot;możliwości&quot;

  11. Anonymous mówi:

    Aniu czym się zajmujesz i gdzie pracujesz, że możesz sobie pozwolić na tego typu dress code? w sensie czerwone legginsy itd?

    1. annaslaweta.com mówi:

      Prowadzę swoją działalność 🙂 A to nie legginsy, tylko skórzane spodnie ;)<br />Wcześniej kilka lat pracowałam jako przedstawiciel handlowy

  12. delafashiva mówi:

    omg !!! nadal nie mogę zebrać szczęki z podłogi… stylizacja w czerwonych spodniach, niby banał, niby basic, niby casual, ale wyglądasz MEGA.

    1. Anna Sławeta mówi:

      :*

  13. GlassesShop mówi:

    Jestes zdecydowanie za ładna

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.