SYLWETKA

Opublikowano



Zasypałyście mnie już na facebooku komentarzami i wiadomościami odnośnie sylwetki. 

Dbania o siebie w czasie ciąży jak i zaraz po. 
Jest mi z tego powodu niezmiernie miło! 
Niestety żadnych tajemnych sztuczek Wam nie zdradzę. 
Bowiem ani ich ani żadnych tajemnych wywarów jeszcze nie stosuję 

W tym momencie mogę na spokojnie opisać ostatnie 2,5 roku.
Moje HITY i KITY, które w tym czasie testowałam….


CD…

Dwupak, czyli wstęp dla przyszłych i zaciąż-onych 


W naszym przypadku Karol dał o sobie znać w połowie ciąży.
Pierwsze kopniaki poczułam dokładnie w 19 tygodniu.
Brzuszek zaczął być widoczny w okolicach 20 tygodnia.
W 24 tygodniu zachciało nam się podróży do Egiptu, a dzięki odpowiednim gabarytom nie miałam problemów przy odprawie.
Okres 27-28 tygodnia był tym, w którym dość mocno napuchłam. Brzuszek był już mocno widoczny.
Okolice 32 tygodnia dały mi w kość. Skóra nie wytrzymała. Była maksymalnie napięta.
Byłam o krok od rozstępów. Ból [swędzenie] przez tydzień był niemiłosierny! Myślałam, że oszaleję! I że zadrapię się na śmierć!

Od momentu zaprzyjaźnienia się z tymi dwoma kreseczkami wiedziałam, że nawyki dbania o skórę muszą się radykalnie zmienić. Kluczem do sukcesu okazała się systematyczność.


Drogich kosmetyków z najwyższej półki w mojej kosmetyczce było jak na lekarstwo.

Poczułam nieodpartą sympatię do kosmetyków firmy Eveline, Ziaja i Perfecta Mama.  Ta ostatnia linia to mój osobisty CZARNY KOŃ!
Cenowo przystępne  i dla Was, więc wykręcić się będzie trudno
Masło nawilżające Ziaja starłam się stosować codziennie. Kilka razy w tygodniu na przemian z najzwyklejszą i najtańszą na rynku oliwką bambino dla małych dzieci! Najskuteczniejszy preparat!


Standardowo – rano i po wieczornej kąpieli.

Zawsze intensywnie nawilżałam ciało. Proces rozciągania skóry musi być od pierwszego momentu przez nas monitorowany. Wysuszone miejsca nie pomogą nam na pewno!
Dodatkowo, na okolice ud i pupy, co drugi dzień stosowałam krem antycellulitowy z Eveline.


Piecze niemiłosiernie! Przez pierwsze 10 min miałam ochotę małżowi oczy wydrapać [dziwnym trafem zawsze był najbliżej].
Jego peszek

Trwałam sobie w takiej symbiozie do 32 tygodnia.


Zero rozstępów. Zero brzydkich kreseczek. Zero suchej skóry. Poza bólami innej maści, w tej płaszczyźnie było idealnie.

Aż tu prach! 32 tydzień, a na brzuchu pojawiło się MROWISKO!

Myślałam, że oszaleję! Brzuch za szybko zaczął rosnąć. Skóra nie była w stanie już tego wytrzymać!


Szybka pomoc wujka Google. Posłałam expresem małża do Makro i cały tydzień smarowałam ciało OLIWĄ Z OLIWEK! Efekt niesamowity! Preparat

najtańszy! Stosowany przez nas na co dzień w kuchni.


Mrowisko zniknęło! Ja po dziś dzień nie mam nawet jednego rozstępu!
 
 
 
 

Koniec z dwupakiem! I CO TERAZ?

Po porodzie zostało mi do zrzucenia około 5 kg. Szczerze… ciężki temat.


Śladu po brzuchu nie było już po 3 dniach. „Nadwaga” z którą nie najlepiej się czułam została.

Trwała przy mnie całe i okrągłe 3 miesiące. Nie mogłam się draństwa pozbyć.


Nocne wstawanie. Kiepska jakość i ilość snu, ciągłe skłony do łóżeczka po juniora. Karmienie.

Te codzienne obowiązki wyciągnęły ze mnie zbędne kilogramy. Podobno naturalne karmienie jest najlepszym ratunkiem.


Związana z tym radykalna dieta również nie pozostaje bez echa.

Ile można wytrzymać na gotowanym kurczaku i marchewce?


Mnie najwięcej przybyło w udach i nogach. Zaraz po tym policzki. Efekt chomika miałam gwarantowany.

Rok po porodzie był dla mnie najlepszym czasem. Waga wahała się w

granicach 55 kg  Teraz nastała zima. Ja się delikatnie zapuściłam… niestety.


2 lata po… #jakdalejżyć

Jak walczyć? Kosmetyczka nadal bez zmian! Tłustą oliwkę zamieniłam na balsamy Barwy. Dokładnie te, które zobaczycie poniżej.


Moją codziennością jest odważnik wartości 13 kg i 4 piętro z siatami bez windy.
Wiosną jak najwięcej spacerów z juniorem.

Od 2 miesięcy systematyczne ćwiczenia. Chodkowską omijam szerokim łukiem.
Nie darzę jej sympatią wysokich lotów.
Preferuję prywatnego trenera na PS3 i zestaw move fitness!


Ćwiczenia na każde partie ciała, do wyboru wedle uznania.

Oczywiście nie jestem Robocopem w ludzkim ciele. Po zajęciach dnia codziennego wieczorem nie mam już sił na dodatkowe zajęcia.


Dlatego od porodu siłowania poszła w odstawkę. Wolę ten czas spędzić z juniorem, a ćwiczenia w domu dają mi pełną do tego możliwość. 
Zresztą najczęściej ćwiczymy razem!

Do tej pory robiłam jedna serię późnym wieczorem. Od dziś dodatkowo wrzucam w grafik ten sam zestaw, który ćwiczę rano.

Podziwiam ciężarne matki na siłowni! Świetny widok dbających o siebie kobiet!

Czy katuje się jedzeniem i dietami?

A w życiu! Raz…  kilka miesięcy przed ciążą próbowałam diety Dukana – nigdy więcej. 

Poza własnoręcznie robionym chlebkiem dieta mnie psychicznie wykończyła. 
Ja jestem z tych, co to lubią zjeść 

Śniadanie w okolicach godziny 12.00 jest u mnie standardem. 

Wcześniej brak mi czasu na tego typu przyjemność. Tu nie bierzecie ze mnie przykładu!
Coraz więcej u nas warzyw i ryb. Oby tak zostało.

Ja nie jestem z tych co katują siebie jak się da. Za zło całego świata 3 razy pejczem + zakaz czekolady! DOŻYWOTNIO NAJLEPIEJ!
Zdarza nam się wpaść na obiad do McDonaldsa. Wszmać tortillę z frytkami! Czekoladę u nas w domu też znajdziecie 


Wszystko jest dla ludzi! I we wszystkim trzeba znać umiar!

Wypad na pizzę czy szybki hamburger w czasie pracy nie zrujnowały mnie. 

Sądzę, że Was również nie przyprawią o dodatkowe 10 kg!

Za tymi mniej przyjemnymi tajemnicami stoi… STRES!
On nas odchudza jak nic innego.


Ubiegły rok był dla mnie obfity w tego typy „doznania”.

Śniadanie jadłam najczęściej w aucie w okolicach godziny 15.00.


Psychicznie miałam blokadę. Za dużo zmartwień = obniżony apetyt.
Z perspektywy czasu widzę, że to był główny czynnik mojego szybkiego
powrotu do formy.
Niezdrowy, jednak prawdziwy. Nie polecam.

Podsumowując:

H I T Y

 

  • kosmetyki EVELINE (na biust oraz na cellulit)
  • kosmetyki ZIAJA [ Ziajka Mamma Mia, Perfecta Mama – najlepsza na rynku!]
  • Mustela 9 Miesięcy,
  • Palmers
  • intensywny krem przeciw rozstępom – nie zaszkodzi oliwka bambino + oliwa z oliwek
  • karmienie piersią i liczne skłony
  • racjonalne i mądre odżywianie [nie wykluczamy McDonalda z życia]
  • codzienna dawka drobnego ruchu, choćby na 4 piętro bez windy 
  • ps3
  • idealnie dopasowany biustonosz [docenisz ten atrybut w czasie ciąży]

 

 

 

K I TY

 

  • S T R E S !!!!
  • wszelakiej maści kosmetyki z wysokiej półki [efekt „normalny” cena kolosalna]
  • specjalistyczne kremy na rozstępy [nie mam koleżanki, której faktycznie by pomogły!]
  • temat rozstępów to dość trudny temat, niestety Eucerin – krem redukujący przebarwienia skórne – u mnie zero efektu

 

 

 

Tak jak wspominałam na wstępie droga Mamo… cudów i złotego środka tu nie znajdziesz.


Jak każda z Was szukam sposobu na siebie. 
Widzę kiedy dochodzą mi zbędne kilogramy i wówczas zapala mi się ostro czerwona lampka. 
Wiem, że to odpowiedni czas aby zabrać się za siebie!

Istotne w tym wszystkim jest nieprzekraczanie pewnych granic.


Jeśli widzisz, że odbicie w lustrze już Ci się nie podoba, spróbuj zmienić dotychczasowe nawyki! 
Nie bój się lekarzy czy dietetyków!
Każda profesjonalna porada jest dla Ciebie istotna! 
Każda może Ci pomóc!


Mnie do tej idealnej sylwetki jeszcze daleko! Muszę trochę czasu poświęcić na nogi. To chyba mój największy kompleks Brzuch to sama skóra, a fajnie byłoby posiadać widocznie zarysowane mięśnie!




____________
korekta minimaliv.com 

  • Udostępnij

72Komantarzy

  1. Paulina Madalinska mówi:

    Super. Ja używałam musteli.nie miałam ani jednego rozstępu do chwili porodu.Mądry lekarz stwierdził,ze dziecko urodze małe jakieś 2/3 kilo..urodził się 4,6 kg!zatrzymał się wtedy lekarz położył mi się na brzuch wyciskajac mi pięści w brzuch, jedyne co pamietam to ból pękające skóry pod jego pięściami :(naszxsescie Pam już nie pracuje i nie zrobi tej krzywdy żadnej kobiecie.<br />zazdraszczam 😛

    1. _panna_anna mówi:

      Czytam i nie wierze o.O

  2. Anonymous mówi:

    Boską masz sylwetkę!!! Mi się wydaje że też w dużej mierze mają wpływ geny mimo wszystko.

    1. _panna_anna mówi:

      Muszą być po ojcu w takim razie 😉 Bo mama moja po ciąży miała bardzo dużą nadwagę..

  3. Anonymous mówi:

    piękny masz brzuch!<br />z tym karmieniem, to kurcze nie u wszystkich, u mnie było tak, że dopóki karmiłam piesią, to ani gram mi nie spadł , masakra, chodziłam sfrustrowana, dopiero po 8 miesiącach, jak zakonczyłam karmienie, to waga zaczeła spadać, ale.. zostało mi 5 kg, a dziecko ma prawie 4 lata szok, pocieszam się myślą, że przed ciążą miałam niedowagę, więc wyglądam normalnie, ale nie wiem,

    1. _panna_anna mówi:

      O Mel B słyszałam właśnie dużo pozytywów! Być może i do niej się odniosę bo potrzebuję bardzo zestawów na nogi :)<br /><br />Ja miałam &quot;chwilowy&quot; problem z tymi 5 kg i też nie wiem czemu nie chciały zejść. Pomimo zmęczenia i dość ostrej diety, więc tu nawet nie wiem co Ci napisać…<br /><br />Pozdrawiam ciepło 🙂

    2. Ola Wiecha mówi:

      Aniu, ja z Mel B ćwiczę od 3 miesięcy,a od miesiąca też jest siłownia. Mój kompleks to nogi, bo właśnie one zawsze są największe jak sie zaniedbam;(<br />Cwiczenia z nią cholernie pomogły, wiec Ci polecam. Fajne 10 minutowe treningi, można codziennie sobie coś wybrać na nogi 😉

  4. miniman life mówi:

    ale masz piękne ciało…. . u mnie na szczęście obyło się bez rozstępów- ale używałam wszystkiego by tego uniknąć, troszkę rowerem jeździłam w domu- a teraz od ponad roku kręcę hula hop, dodałam jeszcze ćwiczenia na brzuch…. .wiadomo, że spacery cuda działają. fajny post 🙂

  5. Agnieszka Wroniecka mówi:

    zazdro x1000 ;)<br />ja całe życie zmagam się z nadwagą. Teraz też walczę. Do czerwca muszę dychę zrzucić.

    1. _panna_anna mówi:

      Aga widziałam foty!!!! Jaka nadwaga!!!! Proszę!!! :)<br />PS. Próbowałaś porad dobrego dietetyka?

  6. Monika Małyniak mówi:

    Samo patrzenie na Ciebie motywuje, serio! Ostatnio miałam ochotę na czekoladę a akurat weszłam na Twojego bloga – nie zjadłam jej! Jak tylko zobaczyłam Twoją szczupłą sylwetkę 🙂 Dzięki za tą notkę 🙂

    1. _panna_anna mówi:

      Polecam się ;))))

  7. Josephine mówi:

    Racja, opieka nad dzieckiem i naturalne karmienie wyciąga, do tego jeszcze obowiązki w domu. Ale jednak nie na każdą kobietę to działa. Na mnie na szczęście podziałało 😉 A jeszcze jak dziecko jest marudne to już w ogóle zapomina się o jedzeniu 😉 Co do kosmetyków też masz rację – drogie nie znaczy, że dobre. Za rozstępy winne raczej są geny, a nie niestosowanie kosmetyków. Ja używałam na

    1. _panna_anna mówi:

      Wiesz, że pierwszy raz o tej &quot;chorobie&quot; słyszę….<br />Nie zostałam uświadomiona na ten temat i badań żadnych nie przechodziłam..<br />Na szczęście samo przeszło po tygodniu<br /><br />Pozdrawiam serdecznie! 😉

  8. Anonymous mówi:

    Dziękuje Ci za ten post !!! <br /> U mnie zas jest inaczej 🙁 przed ciąża zaczelam się odchudzac, ćwiczenia,dieta + bieganie i mel b.. Praca fizyczna, mam nadwagi 20kg i chciałam do lipca się jej pozbyć a tu buuum, grudzień,święta i test ciążowy – 2 kreski.<br />Zarazem duża radoasc bo staralismy się 2lata ale i zal dobswiata, czego teraz.. :(<br />Boje ze dojdą mi następne kg, często łapie dola.

    1. _panna_anna mówi:

      Gratuluję serdecznie!! ;)<br />Co do niepotrzebnych kg….ja poleciłabym dietetyka. Sprawdzonego, z głową na karku. Może odpowiednia dieta, pełnowartościowa dla Ciebie i dla maleństwa pomoże? Na NFZ też można fajnego specjalistę upolować ;)<br />Aktywność fizyczna jest bardzo wskazana! Mam znajome, ktore siłowni do porodu praktycznie nie opuszczają.<br />Jednak jeśli wcześniej stroniłaś, przed

  9. Magda mówi:

    co do rozstępów. owszem można je zniwelować ale jeśli są ku temu predyspozycje to nic nie da rady. <br />ja przed ciążą ważyłam 73,9kg – do dziś nie mogę w to uwierzyć, że tak się zapuściłam. tuż po urodzeniu juniora miałam 65kg (w czasie ciąży schudałm prawie 10kg). w pół roku później już 60kg. teraz moja waga waha się w granicach 62-64kg (dwa lata po porodzie). <br />kochane kobietki pamiętajmy

    1. _panna_anna mówi:

      Dokładnie tak! Nie za dwoje a dla dwojga 🙂

  10. Joanna Tkaczyk mówi:

    Aniu na 6cio pak poszukaj sobie 6 waidera ja dotrwalam do 10 dnia 🙂 tlumacze ze za dużo obowiązków ale bratowa z brate i 2 młodszych braci dotrwalo do konca i widać było zarys więc oni polecają ćwiczenia szybkie wiec też polecam a z efektów to tylko moge powiedziec ze mniej cm w pasie miałam. Od dzisiaj zaczynam od nowa 🙂

    1. _panna_anna mówi:

      Asieńko nie ma opcji…za duże obciążenie dla mojego kręgosłupa.<br />Moja wada nie pozwala mi, próbowałam już i po kilku dniach nie podołałam. Ból był zbyt silny 🙁

  11. Sylwia mówi:

    Dzięki za post :)<br />Na pewno raz jeszcze tu zajrzę po porodzie ;P<br />Skusiłaś mnie tym ps3 😉 Teraz Mąż będzie musiał się podzielić z żoną hehe

    1. _panna_anna mówi:

      Dokup od raz fitness movie i do dzieła ;)<br />Fajna jest tez zumba 🙂

  12. Joanna Cięszczyk mówi:

    sylwetkę masz doskonałą! 🙂

  13. _panna_anna mówi:

    Dziękuję serdecznie dziewczyny!! 🙂

  14. Małgorzata Kozar mówi:

    Ja po ciąży miałam do zrzucenia 6 kg. Na razie udało mi się wywalczyć -3 kg dzięki ćwiczeniom (tak, z Chodakowską) i racjonalnemu odżywianiu. Zostały jeszcze 3 kg, ale w ciąży przytyłam 20, więc nie jest źle ;)<br /><br />Co do kosmetyków, to w ciąży raczej darowałabym sobie silne kosmetyki antycelluitowe (i mówię to jako farmaceutka). Te 9 miesięcy można wytrzymać bez tego typu specyfików, a

    1. _panna_anna mówi:

      Małgosiu dziękuję :)<br />Sama pewnie wiesz jak to z kobietami…czuję, że to &quot;nie mój czas&quot;. Widzę zwłaszcza na twarzy dodatkowe kg – zawsze na początku powiększają mi się policzki :)<br />Do tego nogi, ktore niesamowicie ciężko mi wyrzeźbić. Moj R ma je chyba chudsze niż moje :)<br /><br />Eveline nie jest chyba na tyle silnym kosmetykiem. Jednak masz racje, na przyszłość muszę baczniej

  15. Mama na szpilkach mówi:

    Chudzizna! u mnie totalnie na odwrót… Ziaja, mimo że ją uwielbiam jako firmę, okazała się totalną klapą. Używałam Elancylu od 4 miesiąca i najlepiej ujędrnił moją skórę, a jest profesjonalny i drogi i nie żałuję, że zainwestowałam. Myślę, że dobór kosmetyków to kwestia mocno indywidualna i trzeba zważyć na geny ;)<br />zwyczajny olej kokosowy i migdałowy też działa cuda

  16. Dominika Frankowska mówi:

    wyglądasz Aniu cudownie!:) zazdroszczę (oczywiście pozytywnie) brzuszka!:) u mnie niestety pozostał..

    1. _panna_anna mówi:

      Nie zazdrość kochana! Znajdź 20 min dziennie na ćwiczenia :)))

  17. potwora wózkowa mówi:

    Aniu, jesteś piękna! :*

  18. Eli Tara mówi:

    Ja przytyłam w ciąży 25 kg! Schudłam 27 kg… prsy wzroście 171 cm waga 54-55 kg. Synek 10 mcy. Niestety do 7 mca zero rozstępów teraz są. Brrrr. Urodziłam sn 4100g 3 tyg przed terminem. Mój sposób na zrzucenie kg podobny. Karmienie (nadal karmie piersią) codzienne przytulaski z synem, prace domowe, niestety stres. Chciałabym się lepiej odżywiać ale jakoś tak średnio. Jestem uzależniona od

    1. _panna_anna mówi:

      Trzymam zatem kciuki!! 🙂 Chciałabym wage 55 kg znowu ;))<br />Co do słodyczy mam podobnie…dlatego ograniczam spiżarnię domową w tym zakresie 🙂

  19. Anonymous mówi:

    Anka! Jestes idealna a nogi masz zarabiste! Wiec nie wiem co Ty do nich masz:p ale ok! Kazda ma cos do siebie..jakies ale i kazdej z nas cos MUSI sie w sobie nie podobac:p normalka! Grunt zeby po prostu to w sobie zmienic i dobrze sie samemu z tym czuc bo przecież to nasze cialo i to My nie inni mamy sie z tym i w tym dobrze czuc:) buzka! ~wikii__em (insta.)

    1. _panna_anna mówi:

      Ściskam :*

  20. Mira mówi:

    Jesteś taka laska, że chyba się stąd wyniosę, bo nie mogę na Ciebie patrzeć!!!<br /><br />Uwielbiam Twoją figurę bejbe!<br /><br />Jesteś boska! &lt;3

    1. _panna_anna mówi:

      Mirą weno się ogarnij i już dzisiaj głupot nie gadaj!!! :))

  21. Gosia mówi:

    Niektórzy mają predyspozycje do tycia, rozstępów itp., inni nie muszą robić niemal nic. To genetyka.

    1. _panna_anna mówi:

      W takim wypadku wychodziłoby na to, że to jedyna pozytywna &quot;rzecz&quot; jaka odziedziczyłam po ojcu 😉

  22. katarzyna g. mówi:

    Mamusiu, wyglądasz zjawiskowo i widać, że z natury jesteś szczuplutka, ale podoba mi się, że spoczywasz na laurach tylko działasz i pomagasz również nam 🙂 Ja też zawsze byłam szczupła, wręcz chuda, żadnych diet, itp. niestety po dwójce dzieci została mi brzydka oponka na brzuchu. Zaczęłam ćwiczyc miesiąc temu, ale zamiast poprawy jest gorzej, bo tłuszcz powoli znika, ale skóra zrobiła się

    1. _panna_anna mówi:

      Kasiu jest! Efekty ćwiczeń widać zazwyczaj po kilku dobrych miesiącach!<br />Ja mam teraz podobnie…uda wyglądają &quot;gorzej&quot; niż przed ćwiczeniami, ale planuję dodać więcej serii i mam nadzieję, że podobnie jak u znajomych i my wyjdziemy na prostą 😉

  23. Magda Kus mówi:

    To chyba też kwestia genetyki 🙂 Ja nigdy problemów z sylwetką nie miałam i po dwójce dzieci dalej wyglądam tak jak w liceum 😛 A jem co chcę może faktycznie nie za wiele ale często 🙂 A ruchu mi nie brakuje 🙂

  24. Anonymous mówi:

    Twój małż też zapewne troszkę pomógł w utracie wagi i gimnastyce :))

    1. _panna_anna mówi:

      Tak, tak….nie daje mi zapomnieć o ps3 😀

  25. Anonymous mówi:

    Ania od razu piszę,że to nie jest żaden hejt czy cokolwiek z tych rzeczy.<br />Tylko zauważyłam,że na większości fotek z całego Twojego bloga ( jestem stałą czytelniczką) gdy masz odkryte nogi to zawsze są siniaki plus to,że jesteś bardzo bladziutka (nie wiem czy z natury) robiłaś badanie krwi ? Również niepokojące są Twoje cienie pod oczami.<br />Nie publikuj tego komentarza bo ja to piszę do

    1. _panna_anna mówi:

      Dziękuję serdecznie za troske, i a pewno nie uważam tego za &quot;hejt&quot; :)<br />Badania robiłam już nie raz, nawet po porodzie gdy &quot;leciałam&quot; na stojąco wyniki były idealne.<br />Taka już podobno moja natura…cere mam bardzo bladą, a juniora gryzienie objawia się właśnie licznymi siniakami u mnie i u Rafała 🙁 W moim przypadku nieco mocniejsze uderzenie i &quot;plamy&quot; gotowe

  26. Anonymous mówi:

    Kurczę ja nie wiem jakim cudem Twój blog nie został blogiem roku…;/ macie super stylizację,jesteście całą trójeczką super rodzinką ( i czasami uchylisz nam rąbka prywaty ) 🙂 Ty zawsze jesteś miła i odpowiadasz prawie na każdy komentarz…więc nie rozumiem ??<br />Wręcz drażnią mnie te aroganckie blogi niedojrzałych mamusiek,które odnoszą się do swoich czytelników z wielką nie chęcią,albo w

    1. _panna_anna mówi:

      Dziękuję serdecznie! To dla mnie wyjątkowo &quot;drażniący&quot; temat, bo tak jak nie mam nic do innych orientacji seksualnych tak blog wygrywający w kategorii &quot;moda i uroda&quot; faktem, iż wnosi &quot;coś więcej&quot; do życia nieco mnie rozczarował. Od tego była akurat inna kategoria…no ale nie ważne.<br /><br />Bardzo mi miło czytać takie ciepłe slowa!<br />Na szczęście nie wiem o jakim

    2. Anonymous mówi:

      Nie będę naprowadzać jaki blog bo to nie ważne,ale wiem,że tam zaglądasz :)<br />co do bloga który wygrał to raczej ja nawet tam nie zaglądam bo jak dla mnie nie ma tam nic co by mnie zaciekawiło raczej to powinna być jakaś kategoria dla nastolatków czy coś w tym stylu :)<br />Dla mnie i tak Twój blog wygrał,właściwie to nie wszyscy grali tak czysto wiesz o czym mowa,ale zostawmy ten temat bo to

    3. _panna_anna mówi:

      Muszę się w takim wypadku bardziej wczytać w treści komentarzy blogów ktore podpatruję :)<br />Co do reszty zgadzam się z Tobą całkowicie! I tym bardziej mi miło, że nadal mam takie duże i bardzo aktywne grono czytelników! Ściskamy :)))

  27. Anonymous mówi:

    A tak odnośnie dzisiejszego wpisu na wspominkę o ciąży mam pytanko 🙂 miałaś może podczas ciąży wrażliwość na zapachy ? Drażniło Cię coś tak bardzo mocno,że ten wstręt np.pozostał do dzisiaj ? Mnie drażnił zapach męskich perfum,czosnku i po porodzie wciąż tak mam,nie wiem czy to takie normalne więc zapytam Ciebie skoro tak wspomniałaś o okrągłym brzusiu 🙂

    1. _panna_anna mówi:

      Zapach i smaki nie uległy zmianie 😉 <br />Do 4 mc towarzyszyły mi tylko niesamowite nudności i zawsze miałam herbatniki w torebce. Złoty środek w &quot;korkach&quot; za kołkiem :)<br />Pod koniec ciąży miałam tylko niechęć do ciężkich potraw, ale to ponoć normalne.

    2. Anonymous mówi:

      Moim takim złotym środkiem są gumy do żucia 🙂

  28. Anonymous mówi:

    Oj kochana nie Ty jedna masz ten problem co Pani powyżej napisała odnośnie badań. Ja zawsze miałam taką ciemniejszą cerę po mamie,ale gdy urodziłam dwa lata temu to od tamtej pory jestem bardzo blada i nawet wmawiano mi anemię,ale badania wykazały,że wszystko dobrze jest. Co do siniaków to przed ciążą mogłam nie wiem jak mocno się uderzyć i nic nie działo się,a teraz byle mały mnie &quot;klepnie&

    1. Anonymous mówi:

      ojej…;/ ja też tak mam od czasu ciąży 🙁

  29. hidden dreams mówi:

    Świetny post! Kochana figurę masz cudowną 🙂

  30. Asia Ruszczyk mówi:

    Aniu Ty masz po prostu dobra przemianę materii, byłaś szczupła i szczupła zostałaś, ciąża tego nie zmieniła. Ja jak byłam w Twoim wieku ważyłam 47kg/167, teraz jak się się trochę wiecej po 30stce 😉 to ta przemiana sie zmienia. Ja się &quot;rozrosłam&quot; przez hormony, trudniej mi to teraz zrzucić, choć musze sie przyznać że jem więcej niz mój mąz :/to i tak jest nieźle 😉 , ale post świetnie

  31. Elenka mówi:

    Ja przytyłam jakieś 7kg, ale żałuję, że mi chociaż ze 2 nie zostały. <br />I wiesz co? Skoro nie masz większych problemów wagowych to zazdroszczę motywacji do cwiczeń. Zbyt leniwa na regularnośc jestem 😉

  32. Miszkowo.pl mówi:

    Piękny brzuch jak widać, po ciązy można wyglądać HOT :)))))))

  33. Kathy mówi:

    Przyznam szczerze, że Ci zazdroszczę 🙂 Ja w ciąży przytyłam 32kg, młody ważył 4,5kg, więc łatwo wyliczyć, że po odjęciu wód płodowych, opuchlizny itd..około 27kg zostało mi do zrzucenia…walka trwała długo i chyba nadal trwa bo od porodu mam ciągłe wahania wagi przy stałej kontroli tego co jem..:/ A niestety ćwiczyć nie lubię….

  34. nianioborntobewild mówi:

    podziwiam za systematycznosc mi jej niestety brak i nadwaga ogromna zostala ;( dodatkowy czynnik ulatwiajacy chudniecie po ciazy to wiek im mlodsza mama wieksza szansa na powrot do dawnej sylwetki wiem po sobie

  35. Daria MamaLoliPoli mówi:

    Piekna i tyle. <br /><br />Buziaki :**

  36. Mama Kubusia mówi:

    Uważaj, co Cię zaraz hejtersi nie zjedzą.<br /><br />Ja, obecnie prawie 18 miesięcy po porodzie ważę 40,5kg. Nie uważam, aby to było jakieś szczególnie super. Ciężko z doborem ubrań, bardzo. I tak jak Aniu napisałaś- STRES robi swoje…..

  37. Evi Weeg mówi:

    Kochana Ty się nie masz czym przejmować, masz świetną figurę:)<br />Mi po ciąży też zostało 5 ka ale już prawie prawie się ich pozbyłam, ćwiczę Chodakowską 5-6 razy w tygodniu i po 2 miesiącach są meega świetne efekty!! Rozumiem że nie każdy ją preferuje ale o gustach się nie dyskutuje:)<br />Chciałabym Cię prosić abyś podała mi konkretną nazwę tego kremiku Eveline na biust i cellulit bo tego

  38. Anonymous mówi:

    Wiola • 20 days ago<br /><br />tak jak dziewczyny piszą, rozstępy to genetyka.<br />Ja na szczęście odziedziczyłam dobre geny i rozstępów brak. W ogóle poszczęściło mi się. Bo w ciąży do 27 tyg. nic nie było widać po mnie, ze w ciąży jestem, chociaż tyłam normalnie. Póżniej zaczął się pojawiać brzuch. Smarowałam się tak jak zawsze raz dziennie zwykłą oliwką. Przytyłam 19 kg. co było moim

  39. Anonymous mówi:

    LuluMama • 20 days ago<br /><br />piękne ciało &lt;3<br />

  40. Anonymous mówi:

    Basia • 19 days ago<br /><br />ile ważyłaś ze zdecydowałaś się na dukana?<br />

    1. _panna_anna mówi:

      <br /><br />Okolice 61 kg wówczas :)<br />

  41. Anonymous mówi:

    Basia • 19 days ago<br /><br />możesz zdradzić kolor farby do włosów bo strasznie mi sie podba ;)<br />

  42. Mon Cherries mówi:

    Po pierwsze swietnie sie Ciebie czyta :)<br />A po drugie masz rewelacyjna figurę, zyczylabym sobie tak płaskiego brzucha, a dzieci jeszcze przede mną…

  43. BelllaG mówi:

    Od jutra rozpoczynam odchudzanie, kto się odchudzanie ze mną? Nie będzie lekko ale trzeba się wziąć za siebie. Mam już dobry sposób na chudnięcie, wszyscy którzy są chętni proponuje zacząć od wipisania w google – xxally radzi jak szybko schudnąć

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.