#większaświeżość #więcejczasudlaciebie

Opublikowano

#wiekszaswiezosc #wiecejczasudlaciebie czyli jak wyrwać się z macek szarej codzienności!?!
Pamiętacie -> TO <- zdjęcie z INSTA? Cieszy się ono niesłabnącą popularnością! Jak insta obcina zasięgi, tak tutaj okazało się, że nie tylko negliżem można &quot;zdobyć&quot; zainteresowanie obserwujących. Co zresztą cieszy mnie niezmiernie! Wychodząc na przeciw Waszym oczekiwaniom, postanowiłam zrobić z tego większą akcję na blogu. Bo oczywiste jest, że matka to nie tylko robot domowy! Wiadome jest też, że swój internetowy świat kreujemy. Każda z nas. Czy to blogerka, celebrytka czy zwykła Kowalska. Na blogu czy insta zatem, pokazuję TYLKO to co chcę pokazać. Opisuję to, co chcę opisać. Czasem lubię
zapytać lub napisać o czymś mniej, a czasem bardziej kontrowersyjnym. Wszystko, co wrzucam w social media przepływa jednak przez MOJE własne dłonie. Nad wszystkim mam kontrolę. Dlatego i blog zmienił formułę i juniora widzicie tutaj mniej. To się nazywa swojego rodzaju PRYWATNOŚĆ. O ile można tak rzec, będąc aktywną w social media. Tak czy inaczej wiecie, co mam na myśli 🙂

Czytając komentarze pod TYM właśnie zdjęciem, które zostało zrobione przypadkiem przez juniora uśmiałam się, ale i podniosłam na duchu. Bo każda z nas wie, że tak właśnie wyglądają kulisy naszego życia. To, że lubię szpilki i tak najczęściej widzicie mnie na blogu – nie znaczy, że ganiam w nich 24h. Wszystkie mamy PRZECIEŻ świadomość, że macierzyństwo i życie zmienia nie tylko nas, ale i nasze środowisko. Każda z nas jest tak naprawdę robotem wielofunkcyjnym (piorąco-sprzątająco- gotująco-wychowującym), który czasem ma przerwę na wyjście z domu pod pretekstem pracy zawodowej 😉 Wasze komentarze
podniosły mnie na duchu i wiem, że WY wiecie, że internet i życie w nim pokazane to swojego rodzaju ściema. Cieszę się ogromnie, że nie wierzycie JUŻ w 100% tylko w te piękne i wykreowane obrazki. Wiecie doskonale, że poza wykreowanymi modowymi ujęciami, mamy też prywatne życie, które z reguły jest już mniej &quot;łatwe&quot; i nienaganne. Walczymy z
dniem codziennym, jesteśmy matkami-tragarkami. Latamy z mopem, ze ścierkami i tak naprawdę mało która z nas ma ‚dodatkowo opłacone’ ręce do pomocy. Pierzemy, sprzątamy i gotujemy. No z gotowaniem różnie bywa, bo u nas akurat mamusia moja dba o cotygodniowy pakunek obiadowo-rozpieszczający dla naszej trójki 🙂 Niech jej Pan Bóg wynagrodzi, bo inaczej żyłabym tylko na fast-foodach. 🙂

Wracając jednak do sprzątania. Niedawno okazało się, że moje czytelniczki są zaskoczone, że ja biegam z mopem i praniem pod ręką. Były święcie przekonane, że mam od tego ludzi a ja sama nie robię nic poza leżeniem i pachnieniem. Zachowanie równowagi między pracą, a życiem prywatnym może być stresujące. Tak jak Wy znam to doskonale, z autopsji niestety.
Wszystko jest przecież dla ludzi i każda z nas chętnie korzysta z rozwiązań, które pomagają nam w wypełnieniu codziennych obowiązków i znalezieniu czasu dla siebie. No więc pytanie czym sobie ułatwiam życie, aby z doby wyciągnąć jak najwięcej, mając świadomość, że życie rodzinne zaczynam od godz. 15.30? A więc w tajemnicy Wam powiem, że mam trzy rodzaje czasoułatwiaczy…. Po pierwsze zakupy online. Często i gęsto ratują mi skórę, gdy braknie w domu ziemniaków, oleju, ryżu, kaszy, proszków do prania, płynów i kapsułek maści wszelakiej. Panowie wiadomo, silniejsi z natury są i to nie podlega żadnej dyskusji. Swój chłop wraca do domu wieczorami, a obcego średnio prosić o pomoc w byciu tragarzem. Tak więc to ONLINE
ratuje z reguły życie ;). Numero dwa….zmywarka. Moje wybawienie. Byłam przeciwniczką – jestem dziką zwolenniczką, odkąd bliżej się poznałyśmy. Mąż się uparł a ja twierdziłam, że to kasa wywalona w błoto. Mężu mój…oficjalnie przyznaje się do błędu i oficjalnie dziękuje Ci za ten cud technologii stojący w naszej kuchni 🙂 Numero trzy….pralka. Niby nic, a jednak wybór DOBREGO, powtórzę DOBREGO sprzętu, który jest bezawaryjny (nasz ma 5 lat tfu, tfu) naprawdę jest zbawienne. Jeśli do tego znajdziecie po latach poszukiwań, najlepszy dla siebie preparat pomagający w codziennych obowiązkach, to nic tylko leżeć i pachnieć. Dosłownie i w przenośni :). Czym ułatwiłam sobie życie? O co stale pytacie mnie po otrzymaniu paczek z zamawianymi przez Was ubrankami juniora….o to W CZYM JA JE PIORĘ! Czym nasze paczki tak świetnie pachną. Zaskoczę Was, ale to zasługa marki którą znacie od lat 🙂 Nic innego jak PERSIL! Poza tym, ostatnio ulepszona została formuła i teraz nowy Persil Complete Clean 360°, zawiera unikalną kombinację składników aktywnych i zapewnia mi kompleksowe rozwiązanie dla wszystkich ubrań. Jak udało mi się wyczytać, formuła zawiera połączenie DTI (inhibitora przenoszenia barwnika) i wybielacza optycznego, które zapewnią udoskonalony efekt bieli. Natomiast polimer SRP skutecznie usuwa plamy, nawet te z błota, które junior przynosi z placu zabaw! Same wiecie doskonale, bo ubranka po nim kupujecie ode mnie
hurtowo :). Dodatkowo nowa formuła ma też nową nutę zapachową, dostępną w pięciu różnych wariantach. Każdy z pięciu rodzajów dba o nieskazitelną świeżość naszych ubrań. I właśnie o to zawsze mnie pytacie ;). Wybierz jeden z nich i odkryj tajemnicę naszych ubrań. Nic prostszego jak się okazuje ;). Problem techniczny mam jeszcze tylko z kapsułkami do mycia naczyń…macie jakieś sprawdzone cudo?? Ja Wam zdradzam jedną tajemnicę…może wy zdradzicie mi swoją i pomożecie w
codziennej walce ze zmywarką?

 

Reasumując. Im więcej korzystasz z życia, tym mocniej pokochasz nowy Persil 360° Complete Clean! Tak jak to działa w naszym domowym zaciszu! To właśnie jeden z tych trzech partnerów, wspierający równowagę pomiędzy obowiązkami a zabieganym życiem domowym…. 🙂

 

I TO CO TYGRYSKI LUBIĄ NAJBARDZIEJ….czyli coś SPECJALNEGO dla moich czytelniczek 🖤

Wystarczy, że wejdziecie -> T U T A J <-

Każda z Was ma szansę otrzymać Persila 360° Complete Clean do przetestowania <3 Wystarczy ogarnąć szybko mini ankietę i cieszyć się darmowym praniem przez kilka następnych tygodni 🖤🖤

 

Zapisz

Zapisz

  • Udostępnij

4Komantarzy

  1. agnes mówi:

    Poszłam i kupiłam ten sam, namówiłaś mnie pierwszy raz ;)))

  2. jola mówi:

    zgłoszenie wysłane 😉

  3. alicja mówi:

    puszczone 🙂

  4. kamila mówi:

    fajna sprawa, też wysłałam zgłoszenie 😉

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.